Złodziej witamin - siarczyn sodu
Dobry wieczór czytelnicy!
Dziś skupmy się na typowo częstych gościach produktów, ukrytych pod symbolem "E". Jak nam wszystkim wiadomo, zaliczamy do nich nie tylko substancje niekorzystne dla zdrowia i organizmu, ale i te zupełnie nieszkodliwe.
Ponieważ naszym celem jest uświadomienie Wam czego należy unikać, przedstawiam E221 jako siarczyn sodu.
Związek ten występuje w postaci białego proszku, który dobrze rozpuszcza się w wodzie. Jest obecny w produktach zawierających żółtko jaja, sałatkach, piwie, karmelu. Używa się go m.in. jako tzw. polepszacz do chleba, gdyż ułatwia jego ugniatanie.
Ponad to jest stosowany jako środek wybielający, zapobiega przebarwieniom i rozkładowi. Za jego pomocą można ukryć brązowienie mięsa i rozkład bakteryjny, który widać gołym okiem za sprawą przebarwień. Dlatego też zabroniono używania go w produktach mięsnych.
Siarczyn sodu jest wprawdzie rozkładany w wątrobie do nieszkodliwych substancji i wydalany wraz z moczem, jednak nie jest zupełnie nieszkodliwy dla zdrowia. U niektórych osób może wywołać nietolerancję.
Nazywany jest "złodziejem witamin", ponieważ przyczynia się do obniżenia poziomu witamin w produktach żywnościowych. Odradza się częste spożywanie. Szczególnie powinni uważać alergicy i astmatycy.
Żywność, którą możemy uważać za źródło witamin, czasem ma "działanie" wręcz odwrotne. Kolejny dowód na to, by interesować się składem produktów, które kupujemy.

Komentarze
Prześlij komentarz